Członek klubu Waldek Porowski

Zdjęcie

Biegacz Trucht Tarchomin. Warszawa Białołęka

Informacje

  • Biegam z Trucht Tarchomin Team od 26.03.2019
  • Przebiegłem już w sumie 703 km
  • Napisałem u nas 0 artykułów
  • Byłem na 0 naszych treningach
  • Ukończyłem 2 biegów na zawodach
  • Najczęściej biegam
    (km)
Ładowaniu wykresu...

Najbliższe starty

  • (07.09) Bieg 7 Dolin

O mnie

Coś naskrobię o sobie

Zacznijmy od tego, że 5 lat temu ważyłem tylko 115 kilo, paliłem 2 paczki dziennie i robiłem wiele ale nie za wiele sportowego:P
W końcu dorobiłem się przepuchliny pępkowo-brzusznej i najpierw w drzwiach pojawiał się prezes Maciuś a za nim Waldek. Ale nadal nic nie robiłem. I w końcu zachorowałem-wylądowałem w Szpitalu z zapaleniem nerwu błędnego i mocno się przestraszyłem. Rzuciłem palenie definitywnie z dnia na dzień, przeszedłem na dietę wg.Doktor Dąbrowskiej i zrzuciłem około 15 kilo. I to był czas szykowania się na operację. I znowu się wystraszyłem: w Szpitalu na Banacha musieli specjalnie sprowadzać mi siatkę na moją przepuklinę wielkości: 20 na 15 cm. Lekarze mówili da się żyć z tym ale na spokojnie. Po operacji były powikłania-w płucach krew i ledwo oddychałem. Było nieciekawie. Osobą 
która mnie wtedy wspierała i dała mi kopa to Aga, wtedy koleżanka z pracy teraz żona i moją motywacja biegowa.

Teraz jak cofam się pamięcią wstecz śmieję się gruby facet z siatką przeciw przepuklinową, palacz, piwosz a teraz 40-latek który po bieganiu i ciężkim treningu myśli o górach, lesie i nieustannym mocnym bicu.